Co roku 17 września Polacy wspominają dwie przełomowe karty historii: napaść Związku Sowieckiego na Rzeczpospolitą w 1939 roku oraz losy setek tysięcy obywateli wywiezionych w głąb ZSRR. Data ta od 2013 roku figuruje w katalogu świąt państwowych jako Światowy Dzień Sybiraka.
Atak, który przyszedł zza pleców
Gdy Wojsko Polskie od 1 września 1939 roku odpierało niemiecką inwazję, 17 września na wschodnie tereny Rzeczypospolitej wkroczyły oddziały Armii Czerwonej. Sowieci uzasadniali ten krok troską o życie i mienie ludności ukraińskiej oraz białoruskiej, a także rzekomym wyzwoleniem Polaków od wojennych nieszczęść. W rzeczywistości był to cios w plecy państwa, które nie było w stanie prowadzić walki na dwóch frontach jednocześnie.
Władze opuszczają kraj
Jeszcze tego samego dnia najwyższe władze Rzeczypospolitej – prezydent Ignacy Mościcki, premier Felicjan Sławoj Składkowski, ministrowie oraz naczelny wódz Edward Rydz-Śmigły – zdecydowały o wyjeździe z kraju. Aby zachować ciągłość państwa, siedzibę władz przeniesiono na terytorium Francji.
Skutki paktu Ribbentrop – Mołotow
Zajęcie Polski przez dwóch okupantów było konsekwencją porozumienia podpisanego w sierpniu 1939 roku między hitlerowskimi Niemcami a stalinowskim Związkiem Sowieckim. Układ ten, znany jako pakt Ribbentrop – Mołotow, bywa nazywany „czwartym rozbiorem Polski”.
Represje i zesłania
Na ziemiach zajętych przez Sowietów Polacy doświadczali licznych represji – tracili majątek, wolność, a często życie. Przedstawiciele elit: żołnierze, policjanci, urzędnicy, padli ofiarą zaplanowanej serii zbrodni, której symbolem stał się Katyń. Setki tysięcy mieszkańców wywieziono na Syberię. Wielu sybiraków pozostało na „nieludzkiej ziemi” na zawsze, inni nie wrócili do Ojczyzny, choć zachowali polskość w sercach. Ci, którym udało się powrócić, zastali kraj odmieniony od tego, który opuszczali.
Pamięć przez dziesięciolecia
W czasach powojennej dominacji sowieckiej pamięć o wywózkach, łagrach i cierpieniach zesłańców była zakazana lub ściśle reglamentowana. Dopiero po odzyskaniu suwerenności możliwe stało się upamiętnienie polskich ofiar sowieckich represji. Po przełomie 1989 roku to właśnie 17 września żyjący sybiracy i ich potomkowie zaczęli przypominać prawdę o losach Polaków wywiezionych na wschód. Z ich inicjatywy data ta stała się Światowym Dniem Sybiraka, a w 2013 roku została wpisana do katalogu świąt państwowych.
„Sejm Rzeczypospolitej Polskiej oddaje hołd wszystkim Polakom zesłanym na Syberię, inne tereny Rosji i Związku Sowieckiego. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej upamiętnia tych, którzy tam zginęli, tych, którym udało się powrócić do Ojczyzny, tych, którzy osiedli w różnych częściach świata, oraz tych, którzy pozostali w miejscu swego zesłania, gdzie kultywowali polskość” – głosi uchwała przyjęta przez aklamację.
Tekst i grafika: Sejm Rzeczypospolitej Polskiej.
Źródło: Rząśnia
Fot. rzasnia.pl

