Piłkarze LKS-u rozegrali wyjazdowe spotkanie z zespołem z Białej, które zakończyło się podziałem punktów. Ostateczny wynik 1:1 sprawia, że obie drużyny mogą czuć niedosyt, choć remis wydaje się sprawiedliwym rozstrzygnięciem.
Przebieg spotkania
Pierwsza połowa należała do przyjezdnych. LKS objął prowadzenie po rzucie karnym, który pewnie wykorzystał Paucar. Podopieczni mieli także okazję, by podwyższyć wynik, ale nie udało się jej wykorzystać. Do przerwy było 0:1.
Po zmianie stron inicjatywę przejęli gospodarze. Ich napór na bramkę LKS-u przyniósł wyrównanie w 90. minucie. Nieprzygotowany strzał zza pola karnego, po którym piłka rykoszetem wpadła do siatki, przesądził o końcowym rezultacie.
Skład i ocena
LKS wystąpił w składzie: Cyrulik – Dróżdż (zmieniany przez Bębnowskiego i Poraszkę), Krawczyk, Rodriguez, Jeziorski – Bucki, Pasieka, Nagel, Paucar, Panek (zmieniany przez Bednarka) – Sobieraj (zmieniany przez Michalaka).
Po meczu szkoleniowiec LKS-u podkreślił, że zespół z Białej był dotychczas najtrudniejszym rywalem w tym sezonie. Remis nie krzywdzi żadnej ze stron, a obie drużyny pokazały ambitną grę.
Źródło: LKS Kiełczygłów
Fot. facebook.com

