W miniony weekend kibice GKS-u zgromadzeni na własnym stadionie mogli przeżyć prawdziwą piłkarską ucztę. Ich drużyna pewnie pokonała Piasta Rudę aż 6:0, a od pierwszego gwizdka było widać, że zawodnicy wyszli na boisko z jasnym celem – zdobyć trzy punkty i to w imponującym stylu.
Pierwsza połowa pod kontrolą
Już w pierwszych minutach gospodarze narzucili swoje tempo. Duże zaangażowanie i konsekwencja w kolejnych akcjach szybko przyniosły efekty. Wynik otworzył Kamil Grzesik, a chwilę później na listę strzelców wpisał się Jakub Wodzyński. Do przerwy GKS prowadził 2:0, kontrolując przebieg gry.
Druga połowa bez litości
Po zmianie stron miejscowi nie zwolnili tempa. Kamil Grzesik skompletował hat-tricka, swoje trafienie dołożył Dominik Szafrański, a wynik na 6:0 ustalił Filip Mizera, dla którego była to debiutancka bramka w barwach GKS-u. Ostateczny rezultat odzwierciedla pełną dominację od początku do końca spotkania.
Strzelcy bramek
- Kamil Grzesik (asysta: Dominik Szafrański)
- Jakub Wodzyński
- Kamil Grzesik (asysta: Dominik Szafrański)
- Dominik Szafrański
- Kamil Grzesik (asysta: Bartosz Osyda)
- Filip Mizera (asysta: Bartosz Osyda)
Tak przekonujące zwycięstwo na własnym obiekcie to sygnał, że zespół jest w dobrej formie i może być groźny dla każdego rywala. Kibice z pewnością liczą na powtórkę takiego widowiska w kolejnych meczach.
Źródło: GKS Siemkowice
Fot. facebook.com

